Mimo wielkich obostrzeń, kibic wtargnął na murawę podczas meczu Barcelony
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-06-2020 8:11
FC Barcelona pokonała Mallorcę 4:0 w 28. kolejce hiszpańskiej La Ligi. Więcej komentarzy niż samo spotkanie, wywołało wtargnięcie na murawę kibica.
Mecz w drugiej połowie został przerwany na kilka chwil. Wszystko przez kibica, który mimo obostrzeń na stadionach w trakcie spotkań, znalazł się na murawie. Mężczyzna został wyprowadzony przez służby porządkowe.
Europejskie media po meczu zadawały pytanie jak mogło dojść do takiej sytuacji. Mimo wielu obostrzeń, protokołów, kontroli, fan wbiegł na murawę, aby zrobić sobie selfie z Albą. Do tematu odniósł się na Twitterze ekspert ligi hiszpańskiej Jakub Kręcidło.
Pseudokibic na meczu rozgrywanym bez kibiców przy niesamowicie restrykcyjnym protokole sanitarnym. Coś tu zdecydowanie poszło nie tak.
— Jakub Kręcidło (@J_Krecidlo) June 13, 2020
Stadion-bunkier. Mecz bez kibiców. Liczba osób ograniczona do minimum. Wszyscy przebadani, zmierzono im temperaturę. Ponad 50 stron restrykcyjnego protokołu sanitarnego.
— Jakub Kręcidło (@J_Krecidlo) June 13, 2020
I mimo tego typ w koszulce Argentyny wchodzi na boisko i robi selfie z Albą. Cyrk.pic.twitter.com/e0HAsT9Stm











