Klubowi z PKO BP Ekstraklasy grozi upadek! Kibice uruchomili zrzutkę
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-10-2021 20:17
Stal Mielec znalazła się w poważnych kłopotach. Klub zmaga się z kilkumilionowym zadłużeniem. Kibice, chcąc ratować Stal, uruchomili zrzutkę. Czy Stal w związku z takimi kłopotami utrzyma się w PKO BP Ekstraklasie? Jakie są Twoje typy na ekstraklasę?
Pięć milionów złotych – tyle aktualnie wynoszą zobowiązania Stali Mielec wobec wierzycieli. Dla wielu klubów taka kwota nie stanowiłaby jeszcze powodów do paniki, ale dla Stali to ogromny problem. Skąd wzięło się takie zadłużenie?
Chodzi przede wszystkim o kontrakty trenerów, którzy już nie pracują w klubie, gdyż zostali z niego zwolnieni. Mowa o Dariuszu Skrzypczaku i Leszku Ojrzyńskim. Obaj szkoleniowcy mieli w kontraktach zapis, który przedłużał ich umowy w przypadku wywalczenia utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. I chociaż Stal wywalczyła utrzymanie pod wodzą Włodzimierza Gąsiora, to kontrakty Ojrzyńskiego i Skrzypczaka automatycznie się przedłużyły. W efekcie mielecka Stal musi obu trenerom wypłacać pensje. Również były prezes klubu Bartłomiej Jaskot, który podpisywał te umowy, domaga się premii za utrzymanie zespołu w Ekstraklasie.
Klub utrzymywał również bardzo szeroką kadrę, piłkarze mieli wysokie pensje, a do tego dochodziły jeszcze prowizje dla menadżerów. Stal jest również zadłużona w ZUS-ie.
Sprawy w swoje ręce wzięli kibice, którzy uruchomili zbiórkę pieniędzy, aby wesprzeć klub. Jej celem jest zebranie miliona złotych. Aktualnie zebrano nieco ponad 30 tysięcy.
"Sytuacja jest bardzo poważna i jeśli w najbliższym czasie nie wydarzą się rzeczy nieoczekiwane, to może się okazać, że klub ponownie upadnie na długie lata, a przy ulicy Solskiego 1 w Mielcu zapadnie stadionowa cisza" – czytamy w opisie do zbiórki.











