Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Julian Nagelsmann skomentował zachowanie Roberta Lewandowskiego

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-12-2021 8:09
Julian Nagelsmann skomentował zachowanie Roberta Lewandowskiego

Robert Lewandowski strzelił dwa gole w starciu z VfB Stuttgart (5:0), ale nie celebrował po nich radości. Zachowanie kapitana reprezentacji Polski momentalnie wychwycili niemieccy dziennikarze spekulując, że "Lewy" jest niezadowolony z rozmów dotyczących nowego kontraktu. Sprawę skomentował szkoleniowiec Bayernu Julian Nagelsmann.

Temat wydaje się błahy, ale w niemieckich mediach został mocno rozdmuchany. Dziennikarze snują różne teorie na temat zachowania Roberta Lewandowskiego. Julian Nagelsmann postanowił zabrać głos w tej sprawie.

Interesuje mnie tylko to, że strzelił te gole. Nie ma dla mnie znaczenia, czy cieszył się z nich w taki czy inny sposób. Lub czy nie cieszył się wcale. Ważne jest to, że znów zdobył bramki - powiedział szkoleniowiec Bayernu.

Jesteśmy tylko ludźmi. Każdy z nas może być przecież niezadowolony. Robert jest niesamowicie ambitny, co jest jego niebywałą zaletąTo normalne, że nie zawsze jest się zadowolonym z wszystkiego, co dzieje się na boisku - dodał.

- Wiemy jednak, że zawsze możemy polegać na "Lewym" - zakończył.

Lewandowski w ostatnim spotkaniu strzelił dwa gole, wyrównując tym samym osiągnięcie Gerda Muellera. W ciągu roku kalendarzowego trafił w Bundeslidze 42 razy. W piątkowym meczu z VfL Wolfsburg może stać się samodzielnym rekordzistą.

 

 

To jego pierwszy gol we Włoszech. Polak trafił w Coppa Italia w meczu przeciwko rodakom

To jego pierwszy gol we Włoszech. Polak trafił w Coppa Italia w meczu przeciwko rodakom

TAGI

Inne artykuły