Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Arka Gdynia pozyskała napastnika z Ekstraklasy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-02-2022 12:30
Arka Gdynia pozyskała napastnika z Ekstraklasy

Napastnik Mateusz Kuzimski, najlepszy strzelec Warty Poznań w poprzednim sezonie, przeszedł na zasadzie transferu definitywnego do pierwszoligowej Arki Gdynia. 

Mateusz Kuzimski został piłkarzem „Zielonych” w sierpniu 2020 roku, po awansie drużyny do PKO Bank Polski Ekstraklasy. W latach 2014-15 grał na Wyspach w Cambridge City FC oraz Histon FC. Wiosną 2015 wrócił do Polski - w Gdyni podpisał kontrakt z Bałtykiem. Do 2020 roku jego piłkarska kariera toczyła się na Pomorzu. Był piłkarzem Gryfa Wejherowo, Bytovii i Chojniczanki.

W debiutanckim sezonie w Ekstraklasie radził sobie bardzo dobrze. W pierwszym roku w Poznaniu zdobył 7 bramek w lidze, a 3 kolejne dorzucił w rozgrywkach Fortuna Pucharu Polski. W tym sezonie do siatki trafił tylko raz – w starciu z Jagiellonią Białystok. Ostatnio był głównie rezerwowym i wchodził na murawę w drugich połowach meczów. W sumie, przez ponad półtora roku zagrał w 57 oficjalnych spotkaniach, strzelił 11 goli i zaliczył 5 asyst.

Niedzielny występ przeciwko Radomiakowi Radom był ostatnim meczem Mateusza Kuzimskiego w barwach Warty Poznań. Blisko 31-letni napastnik podpisał półtoraroczny kontrakt z Arką Gdynia i przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do siódmej drużyny w tabeli Fortuna 1 Ligi. Odchodzi z klubu na cztery miesiące przed wygaśnięciem umowy.

Po 18 miesiącach spędzonych w Warcie Poznań i 11 zdobytych bramkach Mateusz wraca w swoje rodzinne strony, by grać dla klubu, który jest bliski jego sercu. W ostatnim okresie spędzał mniej czasu na boisku. Dlatego z szacunku dla Mateusza i tego, co zrobił dla Warty Poznań, szczególnie w poprzednim sezonie, gdy jego bramki bardzo pomogły w osiągnięciu 5. miejsca w tabeli, obiecałem mu, że, jeśli będzie chciał odejść, to dam mu wolną rękę w znalezieniu klubu, w którym będzie grał więcej. Zrobiłem to także ze względu na to, jak fantastyczną osobą jest na boisku i poza nim – mówi Radosław Mozyrko, dyrektor sportowy Warty Poznań.

Mateusz mógł zostać z nami, powalczyć o miejsce w składzie i pomóc w rywalizacji o utrzymanie się lub odejść do I ligi, a sporo klubów było nim zainteresowanych, i zacząć nowy rozdział w życiu. Dziękuję Mateuszowi i życzę mu, żebyśmy spotkali się w przyszłym sezonie na ekstraklasowych boiskach - dodał.

- O jego pozyskanie staraliśmy się od początku zimowego okresu przygotowawczego - mówi prezes Arki Gdynia Michał Kołakowski.

- To zawodnik z dużym doświadczeniem i umiejętnościami. Udowodnił to swoją gra w poprzednich sezonach. Wierzę, że pomoże nam już na wiosnę. Tym bardziej cieszy nas fakt, że sam Mateusz bardzo chciał dołączyć do Arki, co tylko zwiastuje udaną współpracę - dodaje. 

 

Fot. Biuro Prasowe Arki Gdynia

Czwarty transfer Widzewa Łódź i ostatni. Ten piłkarz pomoże trenerowi w kolejnym awansie?

Czwarty transfer Widzewa Łódź i ostatni. Ten piłkarz pomoże trenerowi w kolejnym awansie?

TAGI

Inne artykuły