Jerzy Brzęczek skomentował żale piłkarza Wisły Kraków. Już wszystko jasne?
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-04-2022 15:29
Jan Kliment pożalił się ostatnio w czeskich mediach na Jerzego Brzęczka. Napastnik mówił, że trener go chwali, a potem nie daje grać. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy odniósł się do słów piłkarza.
Jerzy Brzęczek został zapytany o wypowiedź Klimenta podczas konferencji prasowej przed meczem z Górnikiem Zabrze.
- Nie traktuje tego jako żalenia. Wszyscy piłkarze zawsze chcą grać i czasami, gdy nie wychodzą na boisko, bywają sfrustrowani. Staram się oceniać zawodników obiektywnie. Najważniejsze jest, że wszyscy pracują z maksymalnym zaangażowaniem. Często chwalę Janka na treningach, ale to nie oznacza, że od razu ma przepustkę do kadry meczowej - powiedział Brzęczek.
Były selekcjoner reprezentacji Polski dodał, że najważniejsze przy wyborze kadry jest to, co zawodnicy pokazują na boisku. Podstawą jest także zaangażowanie.
Kliment u Brzęczka zagrał zaledwie 3 razy. W sumie spędził na boisku 77 minut. Jak widać brakuje mu może jednak jakości lub zaangażowania. Czegoś brakować musi, skoro nie łapie się do kadry w czterech kolejnych spotkaniach. A Brzęczek przecież jasno określił, co jest podstawą.
W sumie 28-letni Kliment zagrał w Wiśle 23 mecze, strzelił 4 gole i zanotował 2 asysty. 5-krotny reprezentant Czech, napastnik, który grał chociażby w Broendby i VfB Stuttgart, ma przy Reymonta 22 kontrakt do połowy 2024 roku.
Futbol.pl











