Zieliński wściekły na działaczy: Musimy teraz przywrócić go do żywych
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-06-2022 12:06
Jasur Jakszibojew miał być wielkim wzmocnieniem Legii Warszawa, ale dotychczasowy pobyt w polskim klubie to pasmo rozczarowań. Może teraz pod wodzą Kosty Runjaicia ofensywny gracz pokaże spore umiejętności. Najpierw jednak trzeba go znowu odbudować fizycznie, bo na wypożyczeniu w Szeriffie Tyraspol trochę forma uleciała.
Jakszibojew w sumie zagrał w 11 meczach Szeriffa, strzelił 2 gole (w tym Realowi Madryt na wyjeździe w Lidze Mistrzów), zanotował 3 asysty. Ostatni raz na boisku pojawił się w lutym. Potem zniknął.
Okazuje się, że Jakszibojew wyjechał z Mołdawii ze względu na napiętą sytuację w tej części Europy po ataku Rosji na Ukrainę. Dyrektor sportowy Legii Warszawa Jacek Zieliński nie ukrywa, że 25-letni piłkarz z Uzbekistanu ma teraz zaległości treningowe.
- Plan jest taki, żeby przywrócić go do żywych pod względem fizycznym. Mieliśmy pretensje do Sheriffa Tyraspol - najpierw nieoficjalnie, potem oficjalnie zgłaszaliśmy to, w jaki sposób zaopiekowali się tym zawodnikiem. Otóż on w pewnym momencie opuścił Sheriffa za zgodą tamtejszych władz ze względu na to, że obawiał się o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny - powiedział Zieliński w rozmowie w programie "Pogadajmy o piłkę" na kanale MeczykiTV w serwisie Youtube.
- Był bez treningu kilka tygodni i nas Sheriff o tym nie poinformował. Coś mi nie pasowało, że nie widzę go w kadrze zespołu. Najgorzej, że to wpływa bardzo negatywnie na wartość tego piłkarza. Jeżeli tylko zwalnia z treningu w pewnym momencie, to wiadomo, że się nie rozwija i fizycznie podupada. Dalej ten problem jest rozstrzygany i zdecydowałem się go ściągnął do Polski, bo taką klauzulę mieliśmy w tej umowie wypożyczenia. Od kilku tygodni pracuje indywidualnie z trenerem motorycznym według planu. Próbuje go odbudowywać fizycznie, bo te testy wypadły bardzo słabo. Nie jest gotowy do gry na dużej intensywności, pomimo że ma umiejętności piłkarskie na bardzo wysokim poziomie. Kwestia doprowadzenia go do jakiejś optymalnej formy fizycznej i być może wtedy da nam wartość piłkarską, jakiej oczekujemy - dodał Zieliński cytowany przez serwis Meczyki.pl.
W sparingu z Sepsi OSK Sfântu Gheorghe Jakszibojew zagrał w pierwszej połowie. Legia przegrała 0:1, ale Jakszibojew wypadł całkiem nieźle. W Legii na pewno liczą, że wkrótce będzie to ważny gracz pierwszego składu.
Futbol.pl











