Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

41-letni Jakub Szmatuła przedłużył kontrakt

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-07-2022 10:30
41-letni Jakub Szmatuła przedłużył kontrakt

Jakub Szmatuła przedłużył swoją umowę z Piastem Gliwice. Kontrakt doświadczonego bramkarza będzie obowiązywał do końca czerwca 2023 roku.

Jakub Szmatuła trafił do Piasta w lipcu 2008 roku. Od tego czasu w barwach Niebiesko-Czerwonych rozegrał łącznie 197 spotkań oraz zdobył komplet medali mistrzostw Polski. W sezonie 2015/2016 został wybrany najlepszym bramkarzem Ekstraklasy.

- Tak się złożyło, że do każdego tego sukcesu swoją cegiełkę dołożyłem. Było wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski, zostałem wybrany najlepszym bramkarzem Ekstraklasy, dostałem „Złote Buty” od „Sportu”, a to dla mnie najbardziej cenne indywidualne wyróżnienie. To wszystko tak szybko się wydarzyło. Wcześniej przecież nawet nie byłem w kadrze, grałem w rezerwach, a tu zostaję najlepszym bramkarzem, ale jak ktoś ciężko pracuje to w końcu ta nagroda przyjdzie - podkreśla Szmatuła.

- Chcę grać jak najdłużej, ale powoli trzeba myśleć o zakończeniu kariery. Ukończyłem kurs trenera UEFA B, ale jak będzie zdrowie, bo siła i chęci są, to jeszcze będę chciał pomóc chłopakom na boisku i powalczyć o miejsce w składzie - zdradza swoje najbliższe plany 41-latek.

- Teraz już mogę przekazywać kolegom swoją wiedzę i doświadczenie. Nawet jak oglądam mecz z ławki czy trybun to mocno trzymam za nich kciuki. To co osiągnąłem nikt mi nie zabierze. Awansu do Ekstraklasy, wicemistrzostwa, mistrzostwo, tytułów najlepszego bramkarza, to jest historia, ale ja mam w to w głowie i pamiątki domu - zaznacza.


Źródło: piast.gliwice.pl

Fot. piast.gliwice.eu

TAGI

Inne artykuły