Duet liderów dał Lechowi zwycięstwo. Wystarczyła minuta, by rozwiać nadzieje beniaminka (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 04-09-2022 19:18
Lech Poznań odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu. Po ograniu Piasta Gliwice i Lechii Gdańsk Kolejorz podejmował w niedzielę Widzew Łódź i męczył się, a nawet miał sporo szczęścia, że z beniaminkiem nie przegrywał. Ostatecznie zadał jednak dwa ciosy w minutę i wygrał.
Spotkanie zaczęło się fatalnie dla Filipa Marchwińskiego, który w 100. występie w barwach Lecha wyszedł w pierwszym składzie. Już w pierwszych minutach ofensywny pomocnik gospodarzy zderzył się z Hanouskiem i na moment stracił przytomność. Z murawy "Marchewa" został zniesiony na noszach i szybko trafił do szpitala, gdzie dokładnie go przebadano.
W I połowie na boisku nie działo się wiele więcej. Lech oddał dwa czy trzy strzały, ale Ravasa specjalnie gospodarze nie zatrudniali. Więcej działo się po zmianie stron. Spora w tym zasługa Widzewa, który kilka razy zagroził bramce Bednarka. W słupek trafił Danielak, a potem niewiele pomylił się Kreuzriegler, który głową posłał piłkę tuż obok słupka.
Gdy wydawało się, że Lecha nie będzie stać na zadanie jakiegoś ciosu, to przypomniał o sobie duet Ishak - Amaral. Obaj weszli na boisko z ławki - Portugalczyk za wspomnianego Marchwińskiego - i dali wygraną. Najpierw Szwed podał do Amarala "na klepkę" i piłka po strzale pomocnika wpadła do siatki. Widzew zaraz zaczął od środka, fatalnie zagrał Lipski i Citaiszwili wypuścił Ishaka, który między nogami Ravasa posłał piłkę do bramki.
Magiczne 2⃣ minuty ????????????????????????????????????! ???? Najpierw Amaral, a tuż po wznowieniu gry Ishak! ???? @LechPoznan prowadzi z Widzewem!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 4, 2022
???? Podsumowanie meczu w LIDZE+EXTRA, która rozpocznie się niedługo po ostatnim gwizdku w CANAL+ PREMIUM i CANAL+ online -> https://t.co/cYAlkSkm7T pic.twitter.com/AkUVIbXb3A
Lech w tabeli ma 10 punktów w 7 meczach i awansował na 8. lokatę. Do liderującej Legii, mając jedno spotkanie mniej, traci 7 oczek. Widzew plasuje się z 10 oczkami na 10. lokacie. W następnej kolejce Lech jedzie na trudny mecz do Pogoni Szczecin. Trudny szczególnie dlatego, że w czwartek czeka Kolejorza wyjazdowe spotkanie z Villarreal w Lidze Konferencji Europy. Widzew podejmie opromienioną ograniem Rakowa Częstochowa Cracovię.
Mecz 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy
LECH POZNAŃ - WIDZEW ŁÓDŹ 2:0
Bramki: João Amaral 80, Mikael Ishak 81
Lech: 35. Filip Bednarek - 2. Joel Pereira (64. 14. Heorhij Citaiszwili), 25. Filip Dagerstål, 16. Antonio Milić, 3. Barry Douglas (73. 5. Pedro Rebocho) - 23. Kristoffer Velde (46. 27. Mateusz Żukowski), 30. Nika Kwekweskiri, 6. Jesper Karlström, 11. Filip Marchwiński (7. 24. João Amaral), 21. Michał Skóraś - 17. Filip Szymczak (63. 9. Mikael Ishak)
Widzew: 26. Henrich Ravas - 8. Karol Danielak (90. 7. Mato Miloš), 95. Patryk Stępiński, 4. Mateusz Żyro, 33. Martin Kreuzriegler, 92. Fábio Nunes (90. 77. Kristoffer Hansen) - 29. Łukasz Zjawiński (74. 21. Jakub Sypek), 25. Marek Hanousek, 10. Juliusz Letniowski (78. 20. Patryk Lipski), 19. Bartłomiej Pawłowski (46. 22. Dominik Kun) - 9. Jordi Sánchez
Żółte kartki: Skóraś - Żyro, Letniowski
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 23 725
Futbol.pl











