Fatalne wieści dla Lecha Poznań. Takie obrotu spraw nikt nie zakładał
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-09-2022 15:33
Lech Poznań miał na początku sezonu ogromne problemy z grą w defensywie, czeka na sprowadzenie nowego środkowego obrońcy, ale to nie nastąpiło. Sytuacja i cała forma Kolejorza lekko się poprawia, nowy stoper nie przyszedł, ale wszyscy liczyli na szybki powrót Bartosza Salamona. Tymczasem to się przeciąga i jeszcze trochę potrwa.
Salamon kontuzji doznał jeszcze w poprzednim sezonie. W Poznaniu liczono, że szybko wróci na murawę, tymczasem leczenie i rehabilitacja ciągną się jak makaron spaghetti. Salamon opuścił już prawie 30 meczów Lecha!
A na tym wcale się nie skończy. Sam piłkarz ogłosił bowiem, że będzie potrzebował więcej czasu na to, by wrócić na boisko i pomóc drużynie.
- Nie ma od kilku tygodni progresu. Niestety dalej czuję duży ból, który nie pozwala mi normalnie trenować. Kontuzja, jak usłyszałem, nie jest zaleczona. Przy odpowiedniej pracy powinienem za sześć tygodni rozpocząć treningi z drużyną. Mam nadzieję, że tak będzie. Nie jest to dla mnie łatwy okres. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i wrócę do gry w piłkę - napisał Salamon.
— Bartosz Salamon (@salamon1591) September 12, 2022
31-letni Salamon jest właściwie wychowankiem Lecha, ale jeszcze jako junor wyjechał w 2006 roku do Włoch. Był m.in. w Brescii Calcio, Sampdorii Genua, AC Milan i SPAL. W styczniu 2021 roku wrócił do Polski. Podpisał z Kolejorzem umowę do 2024 roku. W jego barwach zagrał do tej pory 40 razy. W pewnym momencie był w tak dobrej formie, że gdzieś po cichu mógł marzyć o powrocie do reprezentacji (10 A) i wyjeździe na mundial do Kataru.
Futbol.pl











