Japoński zawodnik bohaterem Górnika Zabrze w meczu z Koroną
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-09-2022 15:15
Kanji Okunuki był najlepszym zawodnikiem niedzielnego spotkania Korony Kielce z Górnikiem Zabrze (1:2). Japoński napastnik zdobył dwa wspaniałe gole i zapewnił zwycięstwo gościom.
Już w 5. minucie zabrzański bramkarz Kevin Broll obronił strzał Bartosza Śpiączki z ostrego kąta. Kielecki napastnik wyróżniał się twardą i zaangażowaną grą. W 11 minucie Słoweniec Blaž Vrhovec przymierzył w okienko, ale z pierwszego gola dla Górnika cieszył się tylko sekundę: okazało się, że na spalonym był Japończyk Kanji Okunuki.
W 16. minucie Śpiączka odegrał do nadbiegającego Bartosza Łukowskiego, który trafił do siatki. Sędzia sprawdzał jeszcze na VAR, ale gol dla Korony został uznany.
Mecz po pół godzinie został przerwany. Kibice na stadionie odpalili race, co sprawiło, że widoczność na boisku była minimalna. Piłkarze zeszli z boiska, połowa została przedłużona aż o 11 minut! Właśnie w jej trakcie 23-letni Japończyk Okunuki popisał się świetną indywidualną akcję i wyrównał rezultat.
???????????????????? ???????????????????????????? ???? ????????????????????????????????❗⚽⚽ Akcja palce lizać w wykonaniu @GornikZabrzeSSA! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 18, 2022
???? Mecz w Kielcach trwa w CANAL+ SPORT i CANAL+ online: https://t.co/cYAlkSkm7T pic.twitter.com/nMG1WDAggU
W drugiej połowie Okunuki zdobył drugiego gola po wspaniałym uderzeniu z pierwszej piłki tuż przy słupku. Japończyk wykorzystał dokładne podanie Piotra Krawczyka. Ten gol przyniósł zwycięstwo gościom.
Na ostatni kwadrans wszedł na boisko rekonwalescent Lukas Podolski. Tuż przed końcem mógł strzelić gola, ale piłka po jego bombie z woleja minęła jednak bramkę. W doliczonym czasie świetnie podał do Norberta Wojtuszka, ale ten trafił w słupek.
Korona Kielce - Górnik Zabrze 1:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Łukowski (16.), 1:1 Okunuki (45.+2), 1:2 Okunuki (57.)
Korona: Forenc - Danek, Zebić, Trojak Ż, Balić, Sierpina - Podgórski (46. Błanik), Sewerzyński (65. Szpakowski), Takać (65. Zarandia), Łukowski (65. Deja Ż) - Śpiączka
Górnik: Broll - Szcześniak, Kotzke, Jensen - Olkowski (76. Wojtuszek), Mvondo (65. Paluszek Ż), Vrhovec (76. Podolski), Janża Ż - Dadok, Krawczyk (81. Włodarczyk), Okunuki (81. Kamber)
Sędziował: Sylwestrzak (Wrocław); widzów: 10 615.
Źródło: Interia











