Koniec ery Palmera w Chelsea? Astronomiczna wycena i frustracja gwiazdy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-03-2026 16:40
Cole Palmer ma dość gry na Stamford Bridge. Największy gwiazdor "The Blues" jest coraz mocniej rozczarowany sytuacją w klubie i rozważa zmianę barw w letnim oknie transferowym. Chelsea postawiła jednak zaporową cenę, która może odstraszyć potencjalnych kupców.
Przyszłość Cole'a Palmera w Londynie stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Jak donosi Samuel Luckhurst, 23-letni Anglik czuje narastającą frustrację wynikami zespołu oraz nową taktyką wprowadzoną przez menedżera Liama Roseniora. Według zawodnika, obecny system gry zbyt mocno ogranicza jego swobodę na boisku, co przekłada się na mniejszy wpływ na wyniki drużyny.
Chelsea przechodzi obecnie przez bardzo trudny okres. Zespół przegrał cztery ostatnie mecze z rzędu i pożegnał się z marzeniami o triumfie w Lidze Mistrzów. W Premier League ekipa Roseniora zajmuje dopiero szóste miejsce, co dla kibiców i samych piłkarzy jest wynikiem znacznie poniżej oczekiwań.
Sytuacja kontraktowa gracza jest bardzo komfortowa dla londyńczyków. Umowa Palmera obowiązuje aż do 2033 roku, co oznacza, że Chelsea nie musi spieszyć się ze sprzedażą. Władze klubu wyceniły swoją gwiazdę na 150 milionów funtów. Taka kwota ma skutecznie ostudzić zapał zainteresowanych klubów, wśród których wymienia się Manchester United, Real Madryt oraz Bayern Monachium.
Do tej pory Cole Palmer rozegrał dla Chelsea 122 spotkania. Zdobył w nich 53 bramki i zaliczył 32 asysty. W bieżących rozgrywkach jego dorobek to dziesięć trafień oraz trzy ostatnie podania. Najbliższą okazję do poprawienia tych statystyk będzie miał 4 kwietnia w meczu ćwierćfinałowym FA Cup przeciwko Port Vale.
Źródło: The Sun / Samuel Luckhurst











