Krótka przygoda Pawła Dawidowicza. Raków Częstochowa podjął decyzję
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-05-2026 11:27
Paweł Dawidowicz prawdopodobnie pożegna się z Rakowem Częstochowa po zakończeniu obecnego sezonu. Środkowy obrońca nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie z powodu problemów zdrowotnych. Klub nie zamierza przedłużać wygasającego kontraktu zawodnika.
Zimowy powrót Pawła Dawidowicza do Ekstraklasy miał być szansą na odbudowę formy i powrót na rynek zagraniczny. Były reprezentant Polski podpisał z Rakowem Częstochowa półroczną umowę, która zawierała opcję przedłużenia. Wiele wskazuje na to, że ta klauzula nie zostanie aktywowana przez klub spod Jasnej Góry.
Plan zawodnika od początku był jasny. Dawidowicz chciał pokazać się w europejskich pucharach i przypomnieć o sobie skautom z ligi włoskiej. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Piłkarz nie został zgłoszony do rozgrywek międzynarodowych, a liczne drobne urazy wykluczyły go z kilku ligowych spotkań.
Statystyki obrońcy w barwach Rakowa nie wyglądają imponująco. Dawidowicz wystąpił w dziesięciu meczach, co przełożyło się na zaledwie 453 minuty spędzone na boisku. Średnio wychodzi około połowy spotkania na jeden występ. Ostatni mecz ligowy zawodnik rozpoczął na ławce rezerwowych, co tylko potwierdziło jego słabnącą pozycję w zespole.
Włodarze Rakowa Częstochowa przy podejmowaniu decyzji biorą pod uwagę aspekty finansowe oraz ograniczony wpływ gracza na wyniki drużyny. Wszystko wskazuje na to, że współpraca nie będzie kontynuowana. Dawidowicz najprawdopodobniej ponownie skieruje swój wzrok w stronę Włoch, gdzie mimo ostatnich perturbacji wciąż cieszy się dobrą opinią.
Źródło: Weszło











