Dramat w obozie Francuzów. Didier Deschamps opuszcza mistrzostwa świata z powodów osobistych
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-06-2026 5:51
Reprezentacja Francji będzie musiała poradzić sobie bez swojego selekcjonera w kluczowym momencie mistrzostw świata. Didier Deschamps opuścił zgrupowanie kadry i nie poprowadzi zespołu w najbliższym meczu z Norwegią. Powodem tak nagłej decyzji jest ogromna tragedia rodzinna – śmierć matki szkoleniowca.
Doświadczony trener otrzymał tragiczną informację we wtorkowy poranek. Deschamps natychmiast zdecydował o opuszczeniu Ameryki Północnej i powrocie do ojczyzny, aby wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych. Sztab szkoleniowy Trójkolorowych przyznał otwarcie, że w tej sytuacji dalsza praca z drużyną w najbliższych dniach była dla 57-latka całkowicie niemożliwa.
Nieobecność selekcjonera obejmie nie tylko piątkowe spotkanie z Norwegami, ale także poprzedzające je sesje treningowe. Oznacza to, że Francuzi powalczą o punkty w ostatniej kolejce fazy zasadniczej grupy I bez swojego głównego dowódcy przy linii bocznej. Władze federacji podjęły już szybkie kroki organizacyjne.
Prezes francuskiego związku, Philippe Diallo, porozumiał się ze sztabem w kwestii zastępstwa. Do momentu powrotu Deschampsa obowiązki pierwszego trenera przejmie jego wieloletni asystent Guy Stephan. To właśnie on weźmie na swoje barki odpowiedzialność za wynik w decydującym starciu grupowym.
– W tym niezwykle bolesnym momencie życzymy trenerowi i jego rodzinie dużo siły oraz zapewniamy pełne wsparcie całej federacji – przekazano w oficjalnym komunikacie na stronie Fff.fr.
Na ten moment nikt w obozie wicemistrzów świata nie deklaruje, kiedy dokładnie Deschamps znowu pojawi się na zgrupowaniu. Najważniejszy jest teraz czas dla rodziny.
Źródło: Fff.fr











