Potężny skandal na mistrzostwach świata. Kapitan rewelacji turnieju oskarżony o gwałt
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-07-2026 18:55
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka dokonała niemożliwego i sensacyjnie awansowała do fazy pucharowej mundialu. Świętowanie historycznego sukcesu zeszło jednak na dalszy plan. Tuż przed meczem z Argentyną wybuchł gigantyczny skandal obyczajowy wokół największej gwiazdy zespołu.
Dziennikarze ujawnili, że kapitan i najlepszy strzelec w historii kadry, Ryan Mendes, jest objęty śledztwem w sprawie gwałtu. Do przestępstwa miało dojść w marcu tego roku podczas turnieju FIFA Series w Nowej Zelandii. Ofiarą jest brazylijska tłumaczka, która zeznała, że 36-letni piłkarz siłą wtargnął do jej pokoju hotelowego. W mediach społecznościowych oraz artykułach prasowych pojawiły się już nawet zdjęcia obrażeń poszkodowanej kobiety. Policja wciąż prowadzi dochodzenie, a zawodnikowi nie postawiono jeszcze oficjalnych zarzutów.
Sprawa zaczęła nabierać rozgłosu już w maju, kiedy „The Athletic” pisał o śledztwie nowozelandzkich służb wobec anonimowego gracza z tego kraju. Wtedy FIFA oraz kabowerdyjska federacja nabrały wody w usta. Milczała też lokalna policja. Prawda wyszła na jaw w najgorszym możliwym momencie dla drużyny.
Ryan Mendes gra na mistrzostwach świata od deski do deski. Wystąpił we wszystkich trzech spotkaniach grupowych, notując łącznie 251 minut. Jego zespół zremisował z Hiszpanią, Urugwajem oraz Arabią Saudyjską, dzięki czemu jako najmniejszy kraj w historii zameldował się w 1/16 finału mistrzostw świata. Teraz nad tą piękną sportową historią zawisły bardzo ciemne chmury.
Źródło: The Athletic / Doniesienia medialne











