Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Hiszpania rozjechała Austrię. Nieoczywisty bohater La Furia Roja (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-07-2026 22:43
Hiszpania rozjechała Austrię. Nieoczywisty bohater La Furia Roja (VIDEO)

Reprezentacja Hiszpanii pokazała swoją moc w meczu 1/16 finału mistrzostw świata z Austrią. La Furia Roja w pierwszym starciu po zakończeniu fazy grupowej rozbiła rywala 3:0 i na mundialu 20265 nadal nie straciła gola.

Hiszpanie w grupie zremisowali 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka i pokonali Arabię Saudyjską (4:0) oraz Urugwaj (0:1). Austria z kolei zremisowała 3:3 z Algierią, przegrała 0:2 z Argentyną i pokonała 3:1 Jordanię.

W 1/16 finału faworytem byli oczywiście piłkarze z południa Europy. Hiszpanie od początku ruszyli do ataku, ale mieli problem ze stworzeniem zagrożenia. Udało się dopiero w 29. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i walce o piłkę w zamieszaniu futbolówka spadła pod nogi Marca Cucurelli, a ten huknął na 1:0. Radość obrońcy była jednak przedwczesna, bo sędzia Glenn Nyberg nie uznał bramki, oceniając, że Pau Cubarsi w polu bramkowym faulował bramkarza Alexandra Schlagera. 

Hiszpanie nie objęli prowadzenia, ale przyspieszyli grę i kilka minut później dopięli swego. Cucurella tym razem wystąpił w roli asystującego. Podał w polu karnym do słabo pilnowanego Oyarzabala, a ten otworzył wynik. 

Jeszcze przed przerwą ekipa Luisa de la Fuente szukała podwyższenia wyniku. Próbował Yamal, który nie znalazł sposobu na Schlagera - ten świetnie interweniował - i próbował Baena, który z rzutu wolnego huknął w poprzeczkę.

W przerwie selekcjoner Austrii Ralf Rangnick zdecydował się na dwie zmiany. Widział, że potrzebuje roszad, by poprawić grę swojego zespołu i stawić czoła rozkręcającemu się rywalowi. La Furia Roja ruszyła jednak do ataków i była groźna. Pokazywał się Oyarzabal, szukał swoich szans Rodri, a Austria w ofensywie była bezzębna. Wprowadzenie Marko Arnautovicia i Sasy Kalajdzicia miało to zmienić, ale nic nie dało. 

Od 67. minuty było już 2:0 dla Hiszpanii. Znowu w ofensywie pokazał się Cucurella, zagrał do Baeny, a ten świetnie znalazł Pedro Porro, który mocnym strzałem głową posłał piłkę do siatki.

Hiszpanie potem już kontrolowali grę i spokojnie szukali trzeciego gola. Udało się w 89. minucie. Kolejny raz błysnął Oyarzabal i ustalił wynik na 3:0.

 

 

W 1/8 finału Hiszpanię czeka trudne zadanie niezależnie od rywala, którym będzie lepszy z pary Portugalia - Chorwacja.

Futbol.pl

Inne artykuły