Chwile grozy w sparingu Bayernu. Gwiazdor padł na murawę
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-08-2026 19:25
Bayern Monachium pokonał RB Lipsk 3:1 w meczu kontrolnym przed startem sezonu. Zwycięstwo zeszło jednak na dalszy plan przez niepokojącą sytuację z końcówki spotkania. Jamal Musiala zasłabł na boisku z powodu morderczego upału.
Bawarczycy od początku narzucili swoje warunki. Do przerwy prowadzili po trafieniu Luisa Diaza. Rywale odpowiedzieli w 52. minucie za sprawą Brajana Grudy. Remis nie utrzymał się długo. Zespół Vincenta Kompany'ego wrzucił wyższy bieg. Najpierw drogę do siatki znalazł Nathaniel Brown. Chwilę później wynik na 3:1 podwyższył Jamal Musiala.
Ofensywny pomocnik rozegrał świetne zawody, ale sam finisz zapamięta bardzo źle. W 86. minucie 23-latek nagle osunął się na trawę. Mecz natychmiast przerwano. Zawodnik opuścił boisko, a w jego miejsce zameldował się Bara Ndiaye. Dziennikarze gazety Bild szybko ustalili przyczynę takiego obrotu spraw. Reprezentant Niemiec zemdlał przez potężny skwar. Termometry wskazywały tego dnia aż 33 stopnie Celsjusza.
According to BILD, Jamal Musiala fainted briefly due to the heat. No injury pic.twitter.com/jxCorgUa6z
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) August 15, 2026
Na szczęście obyło się bez dramatu. Sztab medyczny od razu zajął się piłkarzem. Wstępne badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Kluczowy gracz Bayernu dostanie teraz kilka dni wolnego, żeby naładować baterie. Sezon zbliża się wielkimi krokami. Już 22 sierpnia ekipa z Monachium zagra z Borussią Dortmund o Superpuchar Niemiec.
Źródło: Bild











