Vuković wściekły po porażce Widzewa: To jest nie do zaakceptowania
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-08-2026 12:06
Widzew Łódź słabo wszedł w sezon 2026-2027. W sobotę ekipia Aleksandara Vukovicia przegrała u siebie z Koroną Kielce. Po ostatnim gwizdku serbski szkoleniowiec miał sporo uwag do swoich piłkarzy.
Widzew na s tart sezonu zremisował z Motorem Lublin i Wisłą Płock, potem ograł niespodziewanie Jagiellonię w Białymstoku, ale po tym triumfie przyszedł zimny prysznic w postaci porażki z Koroną. Widzew prowadził 1:0 po golu Steva Kapuadiego, ale potem stracił dwie bramki i przegrał.
- Niestety, zamiast kroku do przodu zrobiliśmy coś odwrotnego. Nie tego się spodziewaliśmy i to nie jest do zaakceptowania. Początek, dwadzieścia pierwszych minut, było na najlepszym poziomie u nas w tym sezonie, ale to było za mało - powiedział Vuković po spotkaniu.
Szkoleniowiec Widzewa narzekał, że jego drużyna nie zrobiła potem odpowiednio dużo, by wygrać. - Przeciwnik strzelił dwa gole ze stałych fragmentów i to nie powinno się przydarzyć. Pojawiła się chwila nerwowości w tych sytuacjach. Zabrakło nam odpowiednich reakcji. Szybko stracone prowadzenie wprowadziło nerwowość w naszej grze. Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, żeby wygrać to spotkanie i przeciwnik to wykorzystał. My nie możemy stracić wiary w siebie, bo były fragmenty i momenty gry, gdy pokazaliśmy się dobrze - stwierdził Serb.
Teraz Widzew zagra do końca sierpnia jeszcze ze Śląskiem Wrocław na wyjeździe i z Lechem Poznań u siebie.
Futbol.pl











