Co za zachowanie dyrektora Jagiellonii Białystok po meczu o Superpuchar
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-04-2025 12:24
Jagiellonia Białystok okazała się lepsza od Wisły Kraków w meczu o Superpuchar Polski. Po zakończeniu spotkania wielką klasę pokazał Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy Dumy Podlasia.
Mecz na PGE Narodowym okazał się wielką klapą organizacyjną. Na trybunach zasiadało zaledwie 10 tysięcy osób. Jednym z powodów fatalnej frekwencji był bojkot grup kibicowskich Jagiellonii. Fani tego zespołu nie przyjechali do Warszawy. Po ostatnim gwizdku arbitra na ten temat wypowiedział się dyrektor sportowy białostockiego klubu, Łukasz Masłowski.
- Ogromna duma, gratulacje. Zdobyliśmy coś, co jest wieczne. To zostanie z klubem na zawsze i nikt tego Superpucharu nam nie odbierze. Bardzo się cieszymy, kolejne trofeum to ogromna satysfakcja - mówił.
- Okoliczności tego meczu nie były takie, jakbyśmy chcieli. Najlepiej, gdyby stadion był wypełniony po brzegi. Ale finalnie cieszę się, że mecz o Superpuchar się odbył - dodał.
Jak donosi Paweł Gołaszewski z Piłki Nożnej, podczas dekoracji zabrakło medalu dla jednego z członków sztabu Jagiellonii. Dużą klasą wykazał się wówczas Masłowski, który oddał mu swój krążek.
Jeszcze jedna ciekawostka z Superpucharu: wczoraj zabrakło medalu dla jednego z członków sztabu Jagiellonii, więc @Maslo1981 oddał swój
— Paweł Gołaszewski (@golaszewski_p) April 3, 2025











