Real Madryt zaoszczędzi fortunę! Ujawniono tajny zapis w kontrakcie Alonso
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-01-2026 11:52
Rozstanie Xabiego Alonso z Realem Madryt to temat numer jeden w Hiszpanii. Okazuje się jednak, że "Królewscy" zabezpieczyli się na wypadek fiaska projektu. Dzięki specjalnej klauzuli klub zapłaci trenerowi znacznie mniej, niż wynikałoby to z pierwotnej umowy.
Zatrudnienie Alonso w czerwcu 2025 roku miało być początkiem nowej ery na Santiago Bernabeu. Po sukcesach z Bayerem Leverkusen Hiszpan podpisał trzyletni kontrakt, wiążąc swoją przyszłość ze stolicą Hiszpanii. Rzeczywistość zweryfikowała te plany brutalnie szybko. Po przegranym finale Superpucharu z Barceloną współpraca została zerwana po zaledwie kilku miesiącach.
W normalnych okolicznościach zwolnienie trenera przed upływem terminu umowy wiąże się z koniecznością wypłaty pensji za cały okres jej trwania. W przypadku Alonso oznaczałoby to gigantyczne koszty. Florentino Perez jednak na to nie pozwoli. Dziennikarze "Mundo Deportivo" dotarli do zapisów, które ratują budżet "Królewskich".
– Klauzula mówi, że jeśli Real Madryt zwolni Xabiego Alonso w pierwszym roku jego kontraktu, musi zapłacić mu tylko za ten rok, a nie za cały okres trzech lat. W związku z tym Alonso otrzyma od siedmiu do dziewięciu milionów euro za swoje zwolnienie – czytamy w hiszpańskiej prasie.
Oznacza to, że na konto szkoleniowca wpłynie równowartość tylko jednego rocznego wynagrodzenia. Choć kwota rzędu 9 milionów euro wciąż robi wrażenie, jest to ułamek tego, co Real musiałby zapłacić bez tego "bezpiecznika".
Teraz misję ratowania sezonu przejmuje Alvaro Arbeloa. Nowy trener zadebiutuje w 1/8 finału Pucharu Króla przeciwko Albacete już w środę.
Źródło: Mundo Deportivo











