Ziółkowski brutalnie o Ekstraklasie. "To jest zupełnie inny poziom"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-02-2026 12:14
Jan Ziółkowski nie potrzebował wiele czasu, by zrozumieć, że przesiadka z Warszawy do Rzymu to wejście do zupełnie innej piłkarskiej galaktyki. Polski stoper, który latem zamienił Legię na AS Romę, w szczerej rozmowie punktuje różnice między polską ligą a Serie A. Wnioski? Nie ma co pudrować rzeczywistości, przepaść jest ogromna.
Transfer 20-latka za 6,6 miliona euro wywołał sporo szumu, zwłaszcza że Legia do końca walczyła o zatrzymanie swojego diamentu. Ziółkowski postawił jednak na swoim. Dziś nikt w Rzymie nie żałuje ani jednego euro wydanego na Polaka. Obrońca zaliczył już 15 występów, a jego gol w Lidze Europy zapewnił „Giallorossim” bezpośredni awans do 1/8 finału.
Szybka aklimatyzacja pozwoliła młodemu stoperowi na chłodno ocenić to, co zostawił w kraju. Choć Ekstraklasa stara się gonić Europę, w starciu z czołówką Serie A wciąż wygląda jak uczeń przy profesorze. Ziółkowski zwraca uwagę przede wszystkim na jakość rywali, z którymi musi się mierzyć co tydzień na Półwyspie Apenińskim.
– Serie A jest kilka poziomów nad Ekstraklasą, więc napastnicy są też znacznie lepsi pod każdym względem – fizycznym, piłkarskim, motorycznym. Mówię tu szczególnie o tych topowych rywalach z czołówki ligowej tabeli – wyjaśnił młody stoper w rozmowie z tygodnikiem „Piłka Nożna”.
Dla obrońcy, który jeszcze niedawno walczył z ligowymi wyjadaczami na polskich boiskach, zderzenie z włoską szkołą było solidnym przetarciem. We Włoszech nie ma miejsca na puste przeloty czy chwile dekoncentracji, bo każdy błąd jest natychmiast karcony przez napastników, którzy bazują na szybkości, sile lub nienagannej technice.
– Żeby było jasne: Ekstraklasa się rozwija, przychodzą ciekawi piłkarze, ale to jest jednak inny poziom niż Serie A i czołowe kluby z ligi włoskiej. W takim klubie jak AS Roma naprawdę ta jakość jest na najwyższym poziomie – dodał Ziółkowski.
20-latek podkreśla, że nawet codzienne treningi w Rzymie dają mu więcej niż niejeden mecz o punkty w Polsce. Rozwój pod okiem fachowców w klubie z taką renomą sprawia, że Ziółkowski wyrasta na postać, która wkrótce może na stałe zagościć w hierarchii reprezentacyjnych stoperów.
Źródło: Piłka Nożna











