Jan Urban uderza w polskie kluby. Wskazał palący problem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-05-2026 14:57
Jan Urban ostro wypowiedział się na temat liczby obcokrajowców w polskich klubach. Szkoleniowiec wprost domaga się zmian i stawia za wzór ligę czeską oraz rewelację naszych rozgrywek.
Szkoleniowiec nie ukrywa zaniepokojenia obecną sytuacją. Widzi rosnący problem marginalizacji naszych rodaków w kadrach meczowych. Wymaga to zdecydowanej reakcji piłkarskich władz.
– Moim zdaniem powinno na tym zależeć. Jadę czasem na mecz ligowy i jest dwóch, trzech Polaków. Coś z tym trzeba zrobić – powiedział.
Doświadczony trener doskonale zna ligowe realia. Rozumie perspektywę innych szkoleniowców, jednak dostrzega długofalowe zagrożenia. Wskazuje przykład Czechów. Tamtejsze zespoły z powodzeniem rywalizują w europejskich pucharach, opierając swoje składy głównie na krajowych zawodnikach.
Polska ekstraklasa dysponuje obecnie sporymi środkami finansowymi. Te nierzadko pochodzą od prywatnych inwestorów. Gotówka nie zawsze przekłada się na jakość ściąganych obcokrajowców.
– W jakimś momencie obudzimy się w sytuacji, w której nie będziemy mieli skąd czerpać zawodników do reprezentacji – dodał.
Działacze masowo szukają rozwiązań za granicą. Urban widzi jednak jasną alternatywę w kraju i głośno o tym mówi.
– Jest wiele przykładów, że kluby mają dużo obcokrajowców, a wyniku brakuje. A grający Polakami GKS Katowice potrafi być w czołówce – podsumował.
Źródło: Opracowanie własne











