Radosław Majecki opuścił Legię Warszawa. Padły ważne słowa o tym, co daje gra przy kibicach z Łazienkowskiej | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Radosław Majecki opuścił Legię Warszawa. Padły ważne słowa o tym, co daje gra przy kibicach z Łazienkowskiej

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-06-2020 11:51
Radosław Majecki opuścił Legię Warszawa. Padły ważne słowa o  tym, co daje gra przy kibicach z Łazienkowskiej

Radosław Majecki opuścił już Legię Warszawa, do której był wiosną wypożyczony z AS Monaco. Francuski klub pozyskał bramkarza za 7 mln euro plus ewentualne bonusy i pozwolił mu jeszcze grać w drugiej części sezonu 2019-2020 W Polsce. Wtedy nikt nie przewidywał, że Majecki nie dogra sezonu w Ekstraklasie do końca. Koronawirus pokrzyżował pewne plany, Majecki odchodzi na 4 mecze przed końcem i punkt od mistrzostwa. Z kibicami pożegnał się za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej.

"Jaak wiecie, w sobotę po raz ostatni zagrałem dla Legii, choć za kilkanaście lat chciałbym tu jeszcze wrócić. W takiej chwili chcę przede wszystkim powiedzieć: dziękuję. Przychodziłem tu jako niespełna piętnastolatek, dla którego Legia była ogromnym przeskokiem i życiową szansą. To, że udało mi się przebić jest zasługą wielu osób z klubu, którzy mieli do mnie cierpliwość i pozytywne podejście. Dziękuję wszystkim trenerom. Od akademii po pierwszy zespół. Było ich tylu, że wszystkim wymieniałbym kwadrans.

Dziękuję prezesowi, dyrektorowi sportowemu, sztabowi trenerskiemu i kolegom z drużyny. To była przyjemność z Wami pracować. Kilka lat w Legii spędziłem, ale właśnie tę drużynę uważam za najlepszą. Na boisku i w szatni. Trzymam kciuki za mistrzostwo, puchar i sukcesy w Europie.

Na koniec chciałbym podziękować kibicom. Zagrałem 58 meczów, podczas których wiele się nauczyłem. Fakt, że występowałem dla Legii - dla tak dużego klubu, z takim zapleczem kibicowskim sprawia, że czuję się jakbym zagrał 200 meczów gdzie indziej. Trzymajcie kciuki za tę drużynę. Ja też trzymam" - napisał Majecki.

20-latek w tym sezonie zagrał w 41 meczach, puścił 32 gole i zachował 19 czystych kont. W sumie golkiper, który jako junior trafił do Legii z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, w pierwszym zespole Wojskowych zanotował 58 występów i był mistrzem Polski w sezonie 2016-2017.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły