Jest wstępna diagnoza w sprawie Kamila Glika. Wiadomo, kiedy stoper ma wrócić do gry
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 04-10-2022 18:21
Kamil Glik, który doznał kontuzji w ostatnim meczu Benevento - z Ascoli (1:1) - poznał wstępną diagnozę. Wieści nie są najlepsze, ale jednocześnie mogło być dużo, dużo gorzej.
Glik nie dokończył spotkania z Ascoli w niedzielę i na sztab reprezentacji Polski oraz kibiców Biało-Czerwonych padł blady strach. Nikt nie wiedział, co dokładnie się wydarzyło, a słowa trenera Benevento Calcio Fabio Cannavaro, o tym, że nie jest dobrze, nie napawały optymizmem. Widzący świat w czarnych barwach wieścili nawet, że doświadczony stoper, lider defensywy polskiej reprezentacji, może nawet nie pojechać na finały MŚ 2022 w Katarze.
We wtorek włoskie media poinformowały, że jest już wstępna diagnoza dotycząca Glika. Okazało się, że stoper uszkodził mięsień przywodziciela prawego uda. Mówi się o tym, że teraz czeka go trzytygodniowy, może miesięczny, rozbrat z piłką.
To oznacza, że Glik wróci na boisko pod koniec października lub na początku listopada, czyli na kilkanaście dni przed starem MŚ 2022 i pierwszy meczem reprezentacji Polski na mundialu z Meksykiem (22.11).
Glik przejdzie jeszcze dokładniejsze badania i zacznie rehabilitację. W Benevento Calcio przed wyjazdem na zgrupowanie reprezentacji Polski zagra jeszcze zapewne z Bari i Spal, a może jeszcze z Pisą (pod koniec października).
Futbol.pl











