Zinedine Zidane nie chce już dłużej czekać. Francuz rozważa pracę w jednym z czterech wielkich klubów
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-01-2023 9:00
Zinedine Zidane pod koniec zeszłego roku był łączony z objęciem reprezentacji Francji. Ostatecznie okazało się, że Trójkolorowych nadal będzie prowadził Didier Deschamps. Po tym komunikacie wiele czołowych europejskich klubów ponownie zaczęło rozważać zatrudnienie legendarnego Francuza. Zdaniem mediów szczególnie liczyły na to władze Chelsea, ale "Zizou" bierze pod uwagę pracę z innymi zespołami.
Zidane nadal jest jednak bardzo gorącym nazwiskiem na rynku trenerskim. Były szkoleniowiec Realu Madryt był łączony w ostatnim czasie nie tylko z reprezentacją Francji, ale także drużyną narodową Brazylii.
"W chwili, gdy Didier Deschamps przedłużył kontrakt do 2026 roku z francuską federacją, Zinedine Zidane pogodził się z tym, że nie może dłużej czekać z powrotem na ławkę trenerską. Jego planem jest znalezienie klubu już w kolejnym sezonie" – poinformowało radio "RMC Sport".
Jak podaje dziennikarze wspomnianego źródła, Zidane rozważa pracę w czterech klubach. Są to przede wszystkim Real Madryt, ale także Juventus, Bayern Monachium i Paris Saint-Germain.
Bayern is one of 4 credible options for Zinedine Zidane, who intends to take over a club this summer. Zidane has always had the utmost respect for the institution of Bayern, based on solid foundations & financial means that allow them to compete for the CL every year [@RMCsport] pic.twitter.com/8FRT4h4n6m
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) January 27, 2023
Gdyby Zidane'owi udało się wrócić do Realu Madryt, którego jest legendą, byłoby to dla niego trzecie podejście w tym klubie. Carlo Ancelotti ma jednak kontrakt ważny do końca następnego sezonu. Natomiast Julian Nagelsmann ma pracować w Bayernie przynajmniej do czerwca 2026 roku. Wtedy bowiem wygasa jego umowa z mistrzem Niemiec. Najbardziej prawdopodobne wydaje się zatrudnienie Francuza w PSG, gdyż wobec ogromnych problemów Juve, któremu grozi nawet degradacja, nie wydaje się, aby Zidane chciał wchodzić na bardzo kruchy lód.











