Niebywały "wyczyn" Carlitosa. Były as Legii i Wisły się nie popisał, ale swoje winy dał radę odkupić
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 04-02-2024 19:56
Znany z występów w Polsce Carlitos zmarnował dwa rzuty karne w meczu ligi greckiej, ale i tak strzelił gola. Hiszpański napastnik miał też asystę, a jego Lamia pokonała na wyjeździe PAS Giannina, w którym nie było jeszcze Jana Sobocińskiego.
33-letni Carlitos w tym sezonie Super League strzelił 6 goli w 18 spotkaniach. W niedzielę mógł znacząco poprawić swój dorobek, ale zawiódł dwukrotnie z rzutów karnych.
Doświadczony Hiszpan nie wykorzystał jedenastek w 12. i 61. minucie. Oprócz momentów, w których zawiódł - przy 0:0 i 2:1 - Carlitos strzelił też gola na 1:0 w 20. minucie i asystował w 22. minucie przy bramce na 2:0. Ponadto zarobił żółtą kartkę w 51. minucie, a w 63. minucie został zmieniony. Już przy stanie 3:1. Ostatecznie Lamia wygrała 4:1.
Carlitos dzisiaj bardzo chciał powtórzyć wyczyn Martina Palermo, ale po drugim niestrzelonym karnym trener zdjął go z boiska. Po 1. i 2. karnym tak się uśmiechał, że jestem pewny, że podszedłby też do trzeciego, a strzelał je fatalnie:) Ale gola zdobył i to bardzo efektownego.… pic.twitter.com/m3rTvcv4Wr
— Adam_Kotleszka ⚽????️???????????????????????? (@Adam_Kotleszka) February 4, 2024
Zespół byłego zawodnika Legii Warszawa i Wisły Kraków jest spokojnie na 6. pozycji, czyli załapałby się do grupy mistrzowskiej (pozycje 1-6). Nad 7. Asterasem Tripolis ma po 21 kolejkach 11 punktów przewagi.
Futbol.pl











